Trzciniak
Trzciniak (Acrocephalus arundinaceus) to największy z europejskich trzciniaków.
Trzciniak, aut. MISBetley, CC-BY-NC
W maju nad każdym porządnym stawem słychać go ze stu metrów. Im głośniej śpiewa i im lepszy fragment trzcinowiska okupuje, tym większa szansa, że osiedli się przy nim druga, a nawet trzecia samica.
Wyraźnie ma dryg do miłego spędzania czasu, bo gniazdo — kunsztowny koszyk wpleciony między kilka łodyg, zawieszony nad wodą jak hamak — buduje samica, a on w tym czasie patroluje rewir, śpiewa, agresywnie odgania rywali i próbuje zwabić kolejną samiczkę.
Ta strategia hałaśliwego dążenia do prokreacji okazuje się jednak dość ryzykowna, bo gniazdo trzciniaka jest ulubionym celem kukułki.
Trzciniak, ptak, który donośnie ogłasza światu, że jest najlepszy „w te klocki", kończy sezon rozrodczy karmiąc cudze, ogromne pisklę, które wcześniej wyrzuciło z hamaka jego własne dzieci.
Na szczęście strategia poligynii daje mu ostatecznie pewną przewagę: kukułki podrzucają swoje jaja do zaledwie kilku procent z wielu gniazd trzciniaków, więc w sumie populacja ma się nieźle.
W ten sposób matka natura znów daje pokaz niezwykłej przemyślności, dzięki czemu możemy cieszyć się niezwykłą różnorodnością przyrody.
Choć liczba osób, które to zauważają, maleje z dnia na dzień...
Komentarze
Najnowsze wpisy na blogu


