Ptaszarnia

Kosodrzewina (Pinus mugo)

Kosodrzewina rośnie naturalnie w strefach subalpejskich Pirenejów, Alp, Karpat, północnych i środkowych Apeninów oraz wyższych pasm Bałkanów.

W Skandynawii, Finlandii i krajach bałtyckich kosodrzewina została wprowadzona pod koniec XVIII i w XIX wieku — sadzono ją na wybrzeżach w celu stabilizacji wydm piaszczystych, a później jako roślinę ozdobną przy domach. Niestety, mało być dobrze, a wyszło jak zwykle: kosodrzewina zaczęła wypierać wrażliwą roślinność siedlisk wydmowych i została uznana za gatunek inwazyjną.

W Estonii i na Litwie kosodrzewina pojawiła się też jako roślina ozdobna, ale sporadycznie ucieka na torfowiska wysokie, które przypominają jej naturalne środowisko. Natomiast w Nowej Zelandii i w Danii oraz Skandynawii uznana została za gatunek inwazyjny.

Kosówka

Z igieł i gałązek kosodrzewiny pozyskuje się olejek kosodrzewinowy, stosowany w inhalacjach i preparatach do kąpieli. Produkcja ma długą historię — tatrzańskie wytwórnie działały już pod koniec XIX wieku — ale jej skala bywała niszczycielska. W latach trzydziestych XX wieku w Czarnohorze (dziś Ukraina) francuska firma Olearta prowadziła masowy wyrąb kosodrzewiny w celu destylacji olejku, dewastując całe połoniny. Do wyprodukowania kilograma olejku potrzeba było pięciuset kilogramów pędów i igieł. Badania komisji po osiemnastu latach od rozpoczęcia eksploatacji potwierdziły całkowite zniszczenie kosówki na tych terenach.

Korzenie kosówki

W 1902 roku Kasprowicz pisał w wierszu Dies ire:

Olbrzymy świerków padają strzaskane;
las się położył na skalisty zrąb;
węże kosówek, wyprężywszy ciała
w kurczach śmiertelnych, drętwieją bezwładne;
wrzos na granitów podścielisku szarem spełznął na wieki;
kozice stromą oblepiły ścianę
i patrząc trwożnie w bezmierny, daleki,
w ten nieskończony chaos mgieł i cieni,
runęły w żlebny grób…

Skoro to ma być blog z ciekawostkami, a nie encyklopedia, to wspomnę, że kosówka ma swoje grzybowe symbionty, maślaka i piestrówkę (grzyb zwany czasem fałszywą truflą).

Ta symbioza jest szczególnie ważna w ekstremalnych warunkach górskich: ubogie, skaliste gleby praktycznie nie zawierają przyswajalnego fosforu, więc bez grzyba kosodrzewina nie miałaby czym rosnąć. Grzyb w zamian dostaje cukry, których sam wyprodukować nie potrafi. Ten klasyczny typ wymiany bywa nie do obejścia: stąd biorą kłopoty z przesadzaniem kosodrzewiny do ogrodów przydomowych, gdzie gleba jest sterylna i pozbawiona symbiontów.

DSCN2508


Komentarze

Najnowsze wpisy na blogu