Czosnek niedźwiedzi
Czosnek niedźwiedzi (Allium ursinum) to nie tylko modny dodatek do pesto, ale prawdziwy kulinarny i biologiczny fenomen. Gdyby lasy miały swój własny eliksir młodości, prawdopodobnie pachniałby właśnie tak jak on: czosnkowo!
Czosnek niedźwiedzi, zdjęcie wykonane w Makro, aut. MISBetley, CC-BY-NC
Czosnek niedźwiedzi jest pod częściową ochroną i wolno go zrywać tylko w konkretnych miejscach, można go jednak kupić i hodować. A warto, o czym dobrze wiedzą niedźwiedzie, które budzą się ze snu zimowego. Czosnek pomaga im błyskawicznie oczyścić układ pokarmowy z toksyn i nagromadzonej przez miesiące treści, dostarczając potężnej dawki energii na start sezonu.
Jeśli chodzi o jego wartość przyprawową, to ma pewną ważną cechę: choć zawiera mnóstwo związków siarki (nawet więcej niż ten tradycyjny!), to są one metabolizowane w sposób znacznie mniej uciążliwy dla otoczenia.
I jeszcze jedna ważna rzecz: traci wszelkie wartości zdrowotne w wysokiej temperaturze.
No i jeszcze coś: zbierając go w stanie dzikim, musisz uważać, bo są rośliny trujące, których liście wyglądają bardzo podobnie. Tu pomocą mogą być charakterystyczne kwiaty i zapach, który się uwalnia, po roztarciu liścia.
Warto być ostrożnym, bo podobne liście mają silnie trujące rośliny, np. konwalia
Nie pytajcie, czy działa na wampiry: nie wiem
Komentarze
Najnowsze wpisy na blogu