Tropy ssaków
Wilk (wolny kłus) — tropy ułożone niemal w linii prostej, jeden za drugim. To klasyczna „Schnürfährte", sznurówka — tylna łapa trafia dokładnie w ślad przedniej. Odciski wąskie, ściśle ustawione, oszczędność ruchu.
Pies (kłus) — wyraźnie szersza ścieżka niż u wilka. Odciski nie układają się w jedną linię, lecz w dwie równoległe, lekko rozsunięte. Pies „szrankuje" — odstęp między lewą a prawą stroną jest większy, chód mniej ekonomiczny.
Wilk (szybki kłus) — tropy nadal w linii, ale rozstaw między kolejnymi odciskami się wydłuża. Wzór pozostaje wąski i regularny, nawet przy większej prędkości.
Wilk (galop) — tu wzór się zasadniczo zmienia. Odciski grupują się w zestawy po cztery — widać momenty, kiedy wszystkie łapy odrywają się od ziemi. Pojawiają się znaki pazurów (zaznaczone symbolami), tropy rozrzucone szerzej, dynamika zupełnie inna.
Pies (wolny chód) — podpis mówi wprost: „ruch nigdy nie spotykany u wilka". Tropy są rozstawione szeroko na boki, nieregularne, łapy lądują daleko od linii środkowej. Pies idzie swobodnie, rozlazłym krokiem — może sobie pozwolić, bo nie musi oszczędzać energii jak wilk w zimowym lesie. Skala na dole (1 stopa) pozwala ocenić rzeczywiste rozmiary odcisków i rozstaw kroków. Kluczowa lekcja tej ilustracji: wilk porusza się oszczędnie i precyzyjnie, pies — rozrzutnie i niedbale. Doświadczony tropiciel rozpozna tę różnicę na pierwszy rzut oka, nawet nie widząc poszczególnych odcisków wyraźnie.
Na rysunku widzimy trzy odciski łap obok siebie, otoczone wspólną przerywaną linią z napisem „WOLF".
Pośrodku — przednia łapa wilka. Największa z trzech. Kształtem przypomina wydłużony owal. Cztery palce ściśnięte ciasno razem, dwa środkowe wysunięte do przodu jak palce dłoni złożonej do modlitwy. Na końcach — krótkie, ale wyraźne pazury. Na dole — duża, masywna poduszka, coś jak piętka. Wszystko zwarte, nic nie odstaje. Taka łapa jest stworzona do marszu: wilk potrafi kłusować godzinami, więc każdy centymetr stopy musi pracować precyzyjnie.
Z prawej strony — przednia łapa psa, narysowana w skali dwóch trzecich naturalnej wielkości. Od razu widać różnicę: palce bardziej rozstawione, poduszka mniejsza, zaokrąglona z tyłu i „rozczapierzona". Pies domowy nie musi oszczędzać energii jak wilk — jest karmiony, nie musi tropić przez kilkadziesiąt kilometrów — i jego łapa to pokazuje.
Z drugiej strony — tylna łapa wilka. Węższa i mniejsza od przedniej. To logiczne: przy kłusie ciężar ciała spoczywa głównie na przednich łapach, tylne służą do odpychania.
Gdybyś spotkał taki ślad w lesie, kluczowe pytanie brzmi: czy odcisk jest zwarty i podłużny, czy raczej okrągły i rozłożysty? Pierwsze — wilk. Drugie — pies. Rozmiar bywa mylący, bo duży owczarek zostawia ślad prawie tej samej wielkości. Ale ten kształt — ścisły, skupiony, ekonomiczny — jest wizytówką wilka.
Wydra regularnie opuszcza strumień, wzdłuż którego żyje, i w stałych miejscach robi „zjeżdżalnie" — ślizgawki na brzegu. W pobliżu walają się resztki ryb. Odchody z ościami rybnymi na kamieniach i cypelkach nad rzeką to nieomylny znak wydry, nawet jeśli nie widać tropów ani zjeżdżalni.
A — prawa przednia łapa. Pięć palców rozłożonych szerokim wachlarzem, każdy z wyraźnym pazurem. Poduszka duża, szeroka. Całość prawie okrągła — to zupełnie inna geometria niż u psowatych z ich czterema palcami w zwartym owalu.
B — prawa tylna łapa. Dłuższa, węższa, wyraźnie inna niż przednia. Palce też rozstawione, ale łapa bardziej podłużna — widać, że służy do napędu w wodzie.
Trzy ścieżki po prawej stronie:
1 — skoki. Tropy w parach, jeden za drugim, z dużym odstępem między grupami. Wydra na lądzie porusza się serią susów — krótkie ciało, krótkie nogi, jedyny sposób na szybkie przemieszczanie się po suchym.
2 — chód. Odciski gęściej, rozrzucone szerzej na boki, z opisem poszczególnych łap: L.F. (lewa przednia), L.H. (lewa tylna), R.F. (prawa przednia), R.H. (prawa tylna). Widać, że wydra kołysze się z boku na bok — kołyska typowa dla zwierząt krótkonożnych o długim tułowiu.
3 — bieg. Tropy w szybkim rytmie, na dole oznaczone grupami: H. (tylne łapy) i F. (przednie łapy). Zacieniona linia między odciskami — to smuga ogona ciągnącego po ziemi.
Wydra na lądzie jest niezgrabna i to widać w jej tropach — nic z eleganckiej linii prostej wilka czy lisa.


Ślady bobra w sposób najbardziej uderzający reprezentują czwartą grupę ssaków omawianą w niniejszym traktacie. W wysiłku, by odpowiednio podeprzeć i ustabilizować ciało, zwierzę stara się stawiać łapy możliwie jak najbliżej środka ciała, jednak jego otyłość temu przeszkadza, a efektem jest trop tak śmieszny, że aż śmiech bierze. Przednie ślady pokryte są przez tylne łapy, których trzecie pazury sięgają linii środkowej, a pięty — zależnie od wielkości osobnika, który zostawił trop — stoją od czterech do ośmiu cali od niej. Pazury dwóch wewnętrznych palców tylnych łap są widoczne jedynie w ograniczonym stopniu, gdyż błona pławna między palcami je wypycha.
Tam, gdzie bóbr jest rzadki i intensywnie tępiony, od czasu do czasu można odkryć przy samej wodzie odcisk przedniej łapy; w takim przypadku wyrazistość pazurów jest nie do pomylenia. Wspomnę tu, że odcisk przedniej łapy przy brzegu wody bywa często jedyną oznaką, jaką można znaleźć wzdłuż strumienia, gdzie bobry stały się bardzo ostrożne; zdają się one żyć niemal z niczego — liści, korzeni itp. — gdyż w takich przypadkach nie sposób odkryć ani jednej ściętej gałęzi.
Tam, gdzie zwierzęta te nie są intensywnie płoszone, rzadko się zwraca uwagę na ślady tego ziemnowodnego futerkowego zwierza; ścięte wierzby lub pniaki drzew stanowią, jeśli nie pewniejszą, to przynajmniej łatwiej dostrzegalną oznakę ich obecności, podczas gdy na licznie uczęszczanych ześlizgach tropów nie można by było nigdzie dostrzec. Doświadczenie autora wskazuje, że we wszystkich przypadkach, gdy obserwował on budowę nowej nory przez jedno z tych zwierząt, budowniczym była nieodmiennie samica przygotowująca się na radosne wydarzenie rodzinne.
Borsuk
Niedźwiedź
Odcisk łapy niedźwiedzia (AI na podstawie rysunku)

Przednia łapa niedźwiedzia (AI na podstawie zdjęcia)
